TEMATY

 

Spis tematów i haseł

 
LOGOWANIE
»» zaloguj się ««
 
NEWSLETTER
 
 
 
PARTNERZY

CONSULTING CORNER

 

 

Szpinak - warzywo z charakterem.
Jego przeciwnicy rozgłaszają, że wcale nie jest aż taki zdrowy jak nam się wydaje. Wielu osobom, kontrowersyjny szpinak kojarzy się z „nieapetyczną breją". Według pewnej anegdoty, roślina ta zdobyła sławę „cudownego źródła żelaza" dzięki błędowi pewnej sekretarki. Podobno, w 1890 roku jeden z amerykańskich naukowców prowadził szczegółowe badania na temat wartości odżywczych szpinaku. Jego asystentka, zamiast wpisać w raporcie, że 100 gramów szpinaku zawiera 3 miligramy żelaza, pomyliła się i napisała 30. Jak twierdzą niektórzy to dzięki jej niedopatrzeniu szpinak zaczął być postrzegany jako nadzwyczaj zdrowe warzywo. Ale po kolei...

Zanim roślina ta trafiła na europejskie stoły, była przysmakiem Persji. Na nasz kontynent szpinak przywieziono w średniowieczu. Spożywano go wówczas na surowo albo po ugotowaniu. Po raz pierwszy rozsławiły go w świecie, pod koniec XIX wieku pielęgniarki od św. Wincentego a Paulo. Osoby opiekujące się nędzarzami. To one przyrządzały rodzaj winka ze szpinaku i poiły nim słabych, chorych, anemicznych - często ze zdumiewająco dobrym skutkiem. Drugą falę sławy - spowodowały nie oszczędność i dobre serce, ale kalkulacja kupiecka. Było to przed II wojną światową, gdy producenci amerykańscy reklamowali swój szpinak, mniej więcej podobnie, jak dziś reklamują coca - colę.

Do końca nie wiadomo czy to Popeye rozsławił szpinak? Czy może wspomniany marynarz z kreskówki zawdzięcza swą popularność szpinakowi? Faktem jest, że gdy w 1933 roku dwóch rysowników, Dave i Max Fleicherowie, stworzyło postać marynarza zajadającego się liściastym przysmakiem, w samych tylko Stanach Zjednoczonych spożycie szpinaku wzrosło o 33 procent. Jednak czy to oznacza że od tamtej pory dzieci zaczęły go jeść ze smakiem? Można polemizować... Sprawa jest jednak „do wygrania" ponieważ jak wiadomo wszystko jest kwestią podania...
Nauczyliśmy się już od Włochów i Francuzów, jak wyczarować ze szpinaku fantastyczne dania. Zanim szpinak trafi na talerz, trzeba go starannie przebrać, obciąć końce i umyć - co zajmuje sporo czasu ale, zapewniam, warto! Pamiętajmy, że jest to jedno z warzyw o najsilniejszych właściwościach przeciwnowotworowych. Zmniejsza ryzyko wystąpienia zaniku mięśni, bardzo dobrze wpływa na trawienie, poleca się go także jako środek pomagający w leczeniu zaparć i nadciśnienia.

Roślina ta zawiera bardzo dużo wody i jest niskokaloryczna: 100 gramów szpinaku to zaledwie 20- 32 kalorii. Poza tym szpinak jest  bogaty w minerały, takie jak magnez, potas, wapń, żelazo, oraz w kwas foliowy i witaminy A i C. Zanim jednak przejdziemy do szczegółów na temat tego jak oswoić to cudowne warzywo o którym mowa musimy przedstawić kilka minusów działających na niekorzyść szpinaku. Po pierwsze możemy poczuć się zaskoczeni, jak niewielkie danie powstaje z dużej torby świeżego szpinaku kupionego na straganie. Ale to nie wszystko... Spożywanie nadmiaru szpinaku może zwiększyć zawartość kwasu szczawiowego, a co za tym idzie szczawianu wapnia w organizmie. Dlatego najczęściej - aby ten niedobór wyrównać - szpinak (a także zupę szczawiową) podaje się z jajkiem. Przez kilkadziesiąt lat uważano, że szpinak zawiera bardzo duże ilości żelaza, jednak okazało się to pomyłką wynikającą z przesunięcia przecinka dziesiętnego.

Tak czy inaczej, w ogólnym rozrachunku, szpinak spożywany w rozsądnych ilościach, z pewnością wyjdzie nam i naszym dzieciom na zdrowie. A oto nasz sekret jak przekonać „malusińskich" i „opornych dorosłych" do Popeye'owego przysmaku.

Nasze składniki to: świeże liście szpinaku, tarty ser (na zdjęciach mozzarella), ananas (jeśli jest z puszki możemy wykorzystać część soku do zrobienia sosu) prażone płatki migdałów, oliwa + sok z cytryny, zioła prowansalskie, świeżo mielony pieprz oraz - opcjonalnie, dla poszukiwaczy mocnych wrażeń - odrobina chilli.

Szpinak, ananas, migdały oraz tarty ser polane sosem z oliwy, soku z ananasów i cytryny, doprawione do smaku zamienią się w przepyszną sałatkę która ma olbrzymie szanse zdobyć aprobatę Waszych dzieci. Warto próbować.
Mama mówi.. na zdrowie!

CIEKAWOSTKI

 NOWOŚCI

POLECAMY

EKO KOSMETYKI DLA DZIECI

 
ZAPROSZENIE

Dołącz do nas na FACEBOOKu

MAMA SZUKA on Facebook  

 
 
 | HOME | O NAS | KONTAKT | REKLAMA | BANERY | DOBRE MIEJSCA | PRACA | PRZEPISY KULINARNE | 
© Copyright 2008-2009 Marpnet Sklepy Internetowe